"Czuję się wyróżniony"

Mateusz Szpernalowski, jako jedyny młodzik, reprezentował ANBUD MKS Będzin na Turnieju Finałowym Mistrzostw Śląska Kadetów. - Dziękuję trenerowi Kantorowi za szansę gry w ostatnim meczu, gdzie w moim odczuciu zagrałem naprawdę dobrze. Czuję się wyróżniony, grając w moim przypadku ze starszymi o trzy lata chłopkami  - przyznał zawodnik. 

 

 

Przeskok pomiędzy obiema kategoriami wiekowymi jest ogromny. - Patrząc na siatkówkę na poziomie młodzików, a kadetów jest naprawdę wielka różnica, akcje stają się coraz szybsze, a ataki są bardzo mocne - zaznaczył wychowanek naszego klubu. 

 

Przed Mateuszem Szpernalowskim i jego rówieśnikami Turniej Finałowy Mistrzostw Śląska Młodzików, którzy na początku (2-3) marca odbędzie się w Żorach. Tam nasi zawodnicy zagrają kolejno z żorską Akademią Talentów Jastrzębskiego Węgla, AZS-em 2020 Częstochowa i Volleyem Rybnik. - Jako kapitan wierzę w drużynę i wiem na co nas stać. Mam nadzieję, że możemy pokusić się nawet o złoty medal - stwierdził przyjmujący.

 

W poprzednim etapie, którego stawką był awans do final four, będzinianie zajęli czwarte miejsce. Drugi i trzeci etap kończyli na trzeciej pozycji, a inauguracyjny wygrali w cuglach. - Przez pierwszy etap przeszliśmy jak burza, pokonując ekipy z Zawiercia oraz Sosnowca. W dalszych zmaganiach nie udało nam się pokonać tylko zespołów z Częstochowy i Jastrzębia, jednak w przedostatnim turnieju niespodziewanie zostaliśmy pokonani też przez drużynę z Rybnika - zakończył siatkarz.