"Uczyć się na własnych błędach"

Dla Łukasza Kozuba nadchodzące rozgrywki będą już trzecimi w siatkarskiej elicie, a zarazem trzecimi w naszym klubie. - Mam nadzieję, że każdy kolejny sezon będzie lepszy od poprzedniego - powiedział rozgrywający. 

 


W ostatnich dwóch sezonach mierzący 186 cm wzrostu zawodnik kierował grą MKS-u wspólnie z Jonahem Seifem, którego latem zastąpił Tomasz Kowalski. - Obaj są wysocy, choć w tym momencie ciężko mi ich porównać pod względem charakterystyki gry - przyznał siatkarz.


Za będzińskim zespołem dwa mecze kontrolne z Cerradem Czarnymi Radom i Chemikiem Bydgoszcz. W pierwszym z nich grą MKS-u kierował Łukasz Kozub, a w drugim Tomasz Kowalski. - Najważniejsze jest to, żebyśmy się uzupełniali, żeby drużyna skorzystała na naszej współpracy. Z Tomkiem mamy fajne relacje, choć wcześniej nie znaliśmy się tak dobrze, jednak myślę, że teraz łatwo się dogadujemy - kontynuował rozgrywający.


Mistrz świata i Europy kadetów oraz juniorów w młodzieżowej siatkówce czuje się spełniony, jednak w seniorskiej ma dużo do udowodnienia. - Żaden trening nie zastąpi mi meczu, dlatego też z roku na roku chciałbym rozgrywać jak najwięcej spotkań w pełnym wymiarze i uczyć się na własnych błędach, by cały czas iść do przodu, cały czas się rozwijać - zakończył Łukasz Kozub.


W tym tygodniu będzinianie rozegrają aż trzy sparingi. W środę i piątek z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie, a w sobotę z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. 

​​​​​​​