Michał Żuk: To będzie mecz walki [REPORTAŻ]


Fot. Maciej Wasik / sportowezaglebie.pl


- To będzie mecz walki, w którym trudno jedoznacznie wskazać mi faworyta, tym bardziej że sąsiadujemy ze sobą w tabeli - mówił Michał Żuk, przyjmujący Aluronu Virtu Warty Zawiercie o pierwszych derbach Zagłębia Dąbrowskiego w PlusLidze.


32-latek reprezentował MKS w sezonach 2013/2014 - 2015/2016, a sobotnie starcie będzie dla niego pierwszą okazją do stawienia czoła swojemu byłemu zespołowi w walce o punkty. Do tej pory będzinianie grali z drużyną z Zawiercia wyłącznie w sparingach. - W Będzinie spędziłem trochę czasu, więc sentyment do tamtejszego klubu na pewno pozostał. To był dobry okres, w którym MKS uzyskał akces do gry w PlusLidze. Cieszę się, że mogłem dołożyć swoją cegiełkę do tego sukcesu. Mam nadzieję, że kibice w Będzinie mnie pamiętają, ja wspominam ich bardzo miło - opowiadał przyjmujący.


Michał Żuk z Będzina trafił do Zawiercia, gdzie w poprzednim sezonie wywalczył historyczny awans z Aluronem Virtu Wartą do PlusLigi. W niej, po jedenastu kolejkach, beniaminek z Jury Krakowsko-Częstochowskiej zajmuje trzynastą pozycję z dorobkiem dziesięciu punktów (MKS, z takim samym stanem konta, plasuje się na dwunastym miejscu). -  W Zawierciu mamy bardzo dobry klimat do siatkówki, mamy dla kogo grać, zarówno u siebie, jak i na wyjazdach. Wiem, że sobotnia atmosfera będzie wspaniała, a atut własnej hali może dać nam lekką przewagę - kontyunuował siatkarz.


TABELA PLUSLIGI - KLIKNIJ TUTAJ


Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników ekipy znad Warty nie lekceważy MKS-u, wiedząc że ten w hali przy Blanowskiej nie odda punktów bez walki. - Specjalnie nie nasłuchuję wieści z Będzina. Pamiętam, że MKS przegrał ostatnie spotkania z ligowymi potentatami, ale to o niczym nie świadczy. My musimy skupić się przede wszystkim na sobie i od początku zagrać swoja siatkówkę - przyznał rozmówca.


Największym zagrożeniem dla Aluronu ze strony będzińskiego zespołu, zdaniem przyjmującego z Zawiercia, będzie jego kolektyw. - MKS utrzymał trzon kadry z poprzednich rozgrywek, więc zgranie może okazać się jego największą wartością dodaną w tym meczu - zakończył Michał Żuk.


Początek spotkania w Zawierciu zaplanowano na godz. 17.00.