Mateusz Szczęśniak: Sezon poświęcony nauce

- Przyszły sezon będzie naszym docelowym. Wszystkie dziewczyny z drużyny są juniorkami młodszymi lub kadetkami, więc w kolejnych rozgrywkach zagramy tym samym składem, jednak bardziej zgranym i bogatszym o doświadczenia - mówił trener Mateusz Szczęśniak. 



Sezon 2018/2019 dla będzińskich juniorek jest już historią, okraszoną 8. miejscem w województwie śląskim. Z 19 spotkań nasze siatkarki wygrały siedem. Pięć pierwszych zwycięstw zapewniło im awans do turnieju ćwierćfinałowego, a kolejne dwa do 1/2 finału. - Skład się zmienił, lecz nie było dużo czasu na zgranie. Mieliśmy problemy zdrowotne, już na początku sezonu z powodu kontuzji straciliśmy zawodniczkę z pierwszej szóstki, a przed turniejem ćwierćfinałowym kolejną. W międzyczasie trzecia z dziewczyn skręciła kostkę... - wspominał szkoleniowiec. - Mimo to ćwierćfinały były dla nas udane, a w półfinałach chyba zabrakło nam doświadczenia w grach na tak wysokim poziomie, dlatego też świetne momenty przeplataliśmy przestojami - dodał trener.


Będzinianki zakończyły sezon ligowy w rudzkiej Halembie, gdzie od piątku do niedzieli rywalizowały w turnieju o 5. miejsce, dające awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski. Ostatecznie zajęły tam ósmą pozycję, a z triumfu cieszyły się gospodynie. Ostatni turniej również nie był najlepszy w naszym wykonaniu, ale pokazał duży potencjał, ponieważ w każdym meczu wygrywaliśmy seta, prezentując naprawdę dobrą siatkówkę. Turniej w Halembie pokazał też ogromne rezerwy w kontekście doboru pozycji, gdyż w wyniku jeszcze jednego urazu dokonaliśmy zmian w szóstce i to z pozytywnym efektem. Ten sezon poświęciliśmy na naukę, a następny poświęcmy na realizację celu - zakończył Mateusz Szczęśniak.