Siatkarze ścigali się na gokartach!

Siatkarze drugiego zespołu MKS-u Będzin odbyli niecodzienny trening. Z inicjatywy trenera Bartłomieja Chmiela stawili się na torze kartingowym Autodrom w Sosnowcu, gdzie rywalizowali w wewnętrznych zawodach gokartowych.



Wielu z nich ujawniło talent pozwalający im myśleć o prawdziwym ściganiu, "wykręcając" czasy zbliżone do rekordu toru. - To była świetna zabawa, moi zawodnicy byli bardzo zadowoleni - przyznał trener Chmiel, który w wyścigu finałowym zajął drugie miejsce, tuż za Robertem Kucem.


W zawodach, zorganizowanych przez partnera technicznego naszego klubu, Autodrom Sosnowiec, wystartowało 13 zawodników. Po obowiązkowym szkoleniu i przebraniu się w odpowiedni ekwipunek, będzinianie mogli dać upust swojej fantazji, poczuć się jak... Robert Kubica. Najpierw odbyli rozgrzewkę, w trakcie której mierzono im czas każdego okrążenia, a później miał miejsce wyścig finałowy.


Pool position przypadło Kucowi, przewodzącemu w stawce siatkarzy od początku do końca. - Gdybym dostał na starcie miejsce za Robertem, jestem przekonany, że przyjechałbym na pierwszej pozycji - mówił po wyścigu do swojego zawodnika trener Chmiel, po którym widać było, że gokarty są dla niego chlebem powszednim


Po drugoligowcach czas na PlusLigę W najbliższym czasie zespół Gido Vermeulena pojawi się także na torze kartingowym w sosnowieckim Autodromie, którego kierownictwu dziękujemy za zorganizowanie zawodów.


Wyniki:


1. Robert Kuc (atakujący)

2. Bartłomiej Chmiel (trener)

3. Radosław Metrycki (środkowy)