Szóste miejsce w Warszawie

Jak wygrywali to 2:0, jak przegrywali to po tie-breaku. Finalnie zajęli szóste miejsce w szesnastozespołowej stawce.  - Jestem zadowolony z postawy drużyny, choć mogło być jeszcze lepiej -  mówił, po XXXII Międzynarodowym Turnieju Czwórek Wola Cup 2018, trener Paweł Dorecki​​​​​​​.



Los dla naszego zespołu nie był zbyt łaskawy. ANBUD MKS Będzin trafił do grupy A, w której zmierzył się m.in. z wicemistrzem Polski z Gdańska, ulegając mu 1:2. Natomiast w ćwierćfinale, do którego awansował z drugiego miejsca, trafił na Bzurę Ozorków, mistrza kraju i późniejszego triumfatora całego turnieju,  z którą także przegrał po tie-breaku. 


Mecz z Bzurą będzinianie okupili kontuzją, na szczęście niegroźną, Jakuba Jurczyka, wybranego najlepszym zawodnikiem naszej drużyny - Chłopcy po raz pierwszy przystąpili do takiego turnieju, zaczynając od zwycięskiego meczu z Wiedniem. Byli zdenerwowani, jednak zdołali opanować emocje. Cieszę się, że wystąpili w silnie obsadzonych rozgrywkach, dzięki którym zdobyli nowe doświadczenie - podsumował trener Dorecki. 


Komplet wyników na turnieju w Warszawie:


Grupa A:


ANBUD MKS Będzin - HotVolleys Wiedeń 2:0 (26:24, 25:14)

UKS Jasieniak Gdańsk - ANBUD MKS Będzin 2:1 (25:18, 20:25, 15:11)

ANBUD MKS Będzin - UKS 22 Kraków 2:0 (25:17, 25:15)


Ćwierćfinał:


ANBUD MKS Będzin - MKS Bzura Ozorków 1:2 (25:19, 21:25, 11:15)


Mecz o 7. miejsce:


ANBUD MKS Będzin - MOS Wola Warszawa I 2:0 (25:10, 25:21)


Mecz o 5. miejsce:


Lechia Tomaszów Mazowiecki - ANBUD MKS Będzin 2:1 (25:21, 19:25, 15:9)


ANBUD MKS: Jakub Jurczyk, Jakub Kiedos, Marcel Grzęda, Igor Kyrcz, Igor Misiek, Miłosz Janus, Aleksander Gajos. Trener: Paweł Dorecki.