Trzy sety w Gdańsku, cztery w Jastrzębiu-Zdroju

Za będzińskim zespołem kolejne dwa, niestety przegrane, mecze wyjazdowe. Podopieczni Jakuba Bednaruka najpierw ulegli w Gdańsku 0:3, a następnie w Jastrzębiu-Zdroju 1:3.


Starcie na Pomorzu nie miało żadnej historii. Wprawdzie będzinianie zaczęli lepiej, bo od prowadzenia 8:4, to w połowie seta byli już z tyłu (11:13). Wypracowanej przewagi gdańszczanie  nie oddali już do końca (25:21). W kolejnych dwóch partiach emocji było jeszcze mniej, gdyż będzinianie ugrali zaledwie 16 i 15 punktów. 


Dużo ciekawsza była rywalizacja w Jastrzębiu-Zdroju, ale tylko w drugiej i trzeciej odsłonie, gdzie MKS najpierw wygrał do 23, by pół godziny później przegrać w takim samym stosunku. Premierowy set (25:17), podobnie jak i ostatni (25:14), padł pewnym łupem Jastrzębskiego Węgla. 


Po szesnastu seriach spotkań MKS będziński zespół okupuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów (2 zwycięstwa, 14 porażek).