Z przyjęcia na środek

Jake Langlois powrócił na pozycję, na której zaczynał siatkarską karierę. Amerykanin, w obliczu kontuzji pleców Artura Ratajczaka, w meczu z Indykpolem AZS-em Olsztyn wystąpił na środku siatki.



Na boisku pojawił się w drugim secie i pozostał na nim już do końca spotkania. W swoim dorobku zapisał łącznie 3 punkty (2 atakiem i 1 blokiem). - Przestawienie się na inną pozycję nigdy nie jest łatwe, choć myślę, że poradziłem sobie całkiem nieźle. Środek to pozycja, na której grałem na początku swojej przygody z siatkówką, ale tylko przez kilka miesięcy - mówił Jake Langlois


Reprezentant USA jest nominalnym przyjmującym, choć w dalszej części sezonu nadal będzie stanowił alternatywę dla Artura Ratajczaka i Bartłomieja Grzechnika- Ból pleców już mija, Artur powoli wychodzi na prostą. W poniedziałek powróci do normalnego treningu i na mecz z Jastrzębskim Węglem będzie gotowy do gry - przekazał Grzegorz Rzetecki, fizjoterapeuta MKS-u.