jesteś w: Strona głowna / Aktualności

Wojtek Borkowski: Czas na trzynasty sezon!

Dla Wojtka Borkowskiego, związanego od 2005 roku z siatkarskim klubem z Będzina, fotografia to nie tylko zawód, to nie tylko ciężka praca. To także pasja i radość z wykonywania zdjęć oraz upamiętniania ważnych chwil, także tych związanych z MKS-em. – Pierwsze, oficjalne zdjęcie grupowe naszego zespołu zrobiłem dwanaście lat temu – wspominał znany będziński fotograf. – Teraz czas na trzynasty sezon! – zapowiedział Wojtek Borkowski.

FOT_7648mojeMKS

Dwanaście lat razem? Przy tak długiej, a zarazem korzystnej dla obydwóch stron współpracy nie może być przypadku…

– Zgadza się. Współpraca układa się bardzo dobrze, od trzech lat łączy nas umowa partnerska, więc znajdujemy się w gronie partnerów technicznych klubu, realizując m.in. sesje fotograficzne w naszym studiu, przy ul. Małachowskiego 18 w Będzinie. Nasze zdjęcia znajdują się na stronie internetowej i portalach społecznościowych MKS-u oraz na łamach serwisu internetowego PlusLigi, udostępnianie są również w mediach. Od ubiegłego roku jestem oficjalnym fotoreporterem PLPS. 

Będąc przez tyle lat przy będzińskiej siatkówce z pewnością zaobserwował Pan jej rozwój.

– Tak. Ciężka praca zarządu, sztabu trenerskiego i zawodników zaowocowała grą naszej drużyny w PlusLidze i rywalizacją z najlepszymi zespołami w kraju. Rozwój siatkówki w Będzinie jest widoczny. Myślę, że konsekwentnie zmierza on w dobrym kierunku.

WOJTEK BORKOWSKI – KLIKNIJ TUTAJ

FOTO BORKOWSCY to firma rodzinna, z tradycją i uznaną marką,  znana przede wszystkim ze zdjęć studyjnych, jednak w jej ofercie znajduje się m.in. serwis sportowy. Na czym polega zatem zasadnicza różnica pomiędzy fotografią studyjną a sportową?

– Zdjęcie wykonane w studiu, od początku do końca, jest można powiedzieć wyreżyserowane, począwszy od pomysłu, oświetlenia i samego sfotografowania, a później postprodukcji. W tym przypadku wszystko ma swoją kolejność, natomiast fotografia sportowa to już zupełnie inna bajka, ponieważ w niej nie da się wszystkiego przewidzieć. Liczy się refleks i znajomość dyscypliny tak, aby znaleźć się odpowiednim miejscu i właściwym czasie. 

FOTO BORKOWSCY – KLIKNIJ TUTAJ

MKS nie jest jedynym będzińskim klubem sportowym, na meczach którego można spotkać Pana z aparatem…

– Dokładnie. Oprócz siatkówki fotografuję także mecze piłki nożnej z udziałem Sarmacji Będzin oraz futbolu amerykańskiego w wykonaniu Zagłębia Steelers. 

Wracając do MKS-u. Nowy sezon zbliża się wielkimi krokami, jakie nadzieje wiąże Pan z występami naszych siatkarzy?

– Oczywiście liczę i życzę zespołowi, aby w zbliżających się rozgrywkach poprawił miejsce z ostatniego sezonu. Wierzę, że solidnie przepracowany okres przygotowawczy zaprocentuje dobrą i skuteczną grą naszych chłopaków. Bardzo się cieszę, że będę mógł upamiętniać kolejny sezon MKS-u na zdjęciach. 

17990276_1201076506684666_8390548876421590641_o (1)